Biuletyn nr:3438/III
Komisja: Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej /nr 54/
Data: 16-11-2000
Mówcy:Poseł Jerzy Gwiżdż (AWS)
Doradca prawny byłego przewodniczącego KRRiT, mecenas Adam Jaroszyński
Posłanka Anna Sobecka (PP)
Poseł Edward Wende (UW)
Poseł Jerzy Wierchowicz (UW)

16 listopada 2000 r. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej, obradująca pod przewodnictwem posła Jerzego Gwiżdża /AWS/, rozpatrzyła:

- wyjaśnienia złożone przez Bolesława Sulika - byłego przewodniczącego i

członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji odnośnie zarzutów zawartych

w informacji NIK o wynikach kontroli działalności KRRiT oraz innych

organów w zakresie realizacji koncesji dla Radia Maryja;

- podjęła uchwałę w tej sprawie.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Otwieram posiedzenie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Dzisiejszy porządek dzienny przewiduje podjęcie uchwały w sprawie wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Bolesława Sulika. Czy są inne propozycje? Nie ma. Przechodzimy do realizacji porządku dziennego.

Przypominam, że na poprzednim posiedzeniu poseł Jerzy Wierchowicz powtórzył swój wniosek o zakończenie sprawy. Została także przyjęta propozycja przewodniczącego Bolesława Sulika, że złoży on pismo wyjaśniające zarzuty zawarte w informacji NIK dotyczącej wyników kontroli działalności KRRiT oraz innych organów w zakresie realizacji koncesji dla Radia Maryja. Pismo zostało złożone dnia 2 listopada br. i wszyscy członkowie naszej Komisji mieli możliwość zapoznania się z jego treścią. Zgodnie z naszymi ustaleniami możemy zadać dziś wszystkie pytania w tej sprawie. Czy ktoś ma w tej kwestii wątpliwości?

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Z przykrością stwierdzam, że w pisemnym wyjaśnieniu przedstawionym przez przewodniczącego Bolesława Sulika i mecenasa Adama Jaroszyńskiego nie znalazłam rzeczowych i merytorycznych wyjaśnień dyskryminacyjnego charakteru działań pana przewodniczącego w stosunku do Radia Maryja. Największe zastrzeżenia budzi pkt 4 wyjaśnień pana mecenasa. Wyraźnie zlekceważona i dezawuowana jest opinia najwyższego organu kontrolnego państwa, powołanego do badania działalności organów administracji państwowej, sprawdzającego ich czynności pod względem legalności, gospodarności, celowości i rzetelności. W raporcie NIK wyraźnie czytamy: "wystąpiły nieuzasadnione odmowy przydzielenia częstotliwości wnioskowanych przez Radio Maryja i przyznanie ich innym nadawcom. Posługiwano się przy tym nieprawdziwymi argumentami uzasadniającymi odmowę." Krótko mówiąc, KRRiT posługiwała się kłamstwem w zbywaniu słusznych wniosków Radia Maryja. W innej części czytamy o braku reakcji przewodniczącego KRRiT na nielegalne wykorzystywanie częstotliwości przez Radio Zet w Koszalinie. Wskazywało to: "jednoznacznie na ignorowanie obowiązującej procedury koncesyjnej i preferowanie interesów innego nadawcy".

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Proszę zmierzać do zadania konkretnego pytania. Członkowie Komisji, na podstawie tego pisma oraz wcześniejszego postępowania wyrobili już sobie opinię na ten temat.

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Przewodniczący Bolesław Sulik oraz mecenas Adam Jaroszyński nie przedstawili merytorycznych wyjaśnień. Ponadto, nie udzielono mi odpowiedzi na temat stanowiska KRRiT w sprawie rozwoju sieci Radia Maryja, przedstawionego na posiedzeniu KRRiT, któremu przewodniczył pana Bolesław Sulik. Dlaczego stanowisko to nie zostało zaakceptowane, skoro koncesja dla Radia Maryja nie była w pełni realizowana?

Dysponuję ekspertyzą prawną, z której jednoznacznie wynika, że przewodniczący Bolesław Sulik popełnił czyny karalne, za które powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu.

Poseł Edward Wende /UW/: Pani poseł Anna Sobecka sformułowała bardzo poważny zarzut popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego Bolesława Sulika. Czy może pani wskazać odpowiednie przepisy Kodeksu karnego, które określają to przewinienie?

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Raport NIK jednoznacznie określa, że zostało naruszone prawo. Jeżeli organ konstytucyjny działa wbrew obowiązującemu prawu i kłamie w kontaktach z odbiorcami, to występuje przeciwko państwu. Za takie postępowanie powinien ponieść zasłużoną karę. Państwo i jego instytucje mają obowiązek bronić obywateli przed samowolą urzędu.

Poseł Edward Wende /UW/: Zadałem bardzo precyzyjne pytanie, jaki przepis Kodeksu karnego miała pani poseł Anna Sobecka na myśli stawiając tak poważny zarzut popełnienia przestępstwa? Kodeks karny zawiera określoną liczbę artykułów, które przewidują konkretne rozwiązania. Proszę uzasadnić swój zarzut wobec przewodniczącego Bolesława Sulika wskazując, który przepis kodeksu karnego został przez niego naruszony.

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Były przewodniczący Bolesław Sulik winien odpowiadać z art. 231 ust. 1 Kodeksu karnego, który mówi o przestępstwie urzędniczym.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Kwestia ta nie została sformułowana we wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu przewodniczącego Bolesława Sulika.

Doradca prawny byłego przewodniczącego KRRiT, mecenas Adam Jaroszyński: Moim zdaniem nie powinniśmy dyskutować na temat zarzutów sformułowanych przed chwilą przez panią poseł Annę Sobecką.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Czy ktoś chce w tej sprawie zabrać głos?

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Nie uzyskałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie przedstawiono wyjaśnień dotyczących nieprzyjęcia stanowiska KRRiT na posiedzeniu prowadzonym przez przewodniczącego Bolesława Sulika. Nie wytłumaczono także, dlaczego głosował on za przyznaniem częstotliwości w Kaliszu Radiu Zet, mimo że miasto to należało do sieci Radia Maryja. Przewodniczący zrobił to mając świadomość, że nie jest realizowana koncesja Radia Maryja.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Chcę zwrócić uwagę, że obowiązuje nas regulamin prac Komisji. Nie jest to postępowanie karne, nie ma tutaj stron sporu, a także nie akceptujemy zarzutu, który został przed chwilą sformułowany. Zwracam uwagę pani poseł Annie Sobeckiej, że posiedzenie Komisji nie jest miejscem dialogu pomiędzy nią a przewodniczącym Bolesławem Sulikiem, tym bardziej że jego przedstawiciel stwierdził, że nie ma już w tej sprawie nic więcej do powiedzenia. Nie ma już żadnych nierozstrzygniętych kwestii. Wyjaśniliśmy wszystkie problemy związane z tą sprawą, a wniosek był znacznie węższy od zakresu naszej dyskusji. Na temat nieuzyskania odpowiedzi przez panią poseł Annę Sobecką na postawione pytanie możemy jedynie wyrobić sobie własną opinię. Przypominam, że pan poseł Jerzy Wierchowicz złożył wniosek w tej sprawie na poprzednim posiedzeniu. Czy pan poseł podtrzymuje swój wniosek?

Poseł Jerzy Wierchowicz /UW/: Podtrzymuję wniosek o umorzeniu postępowania w tej sprawie i wystąpienie z taką propozycją do Sejmu.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Wobec braku zgłoszeń do dyskusji przystępujemy do głosowania. Kto jest za przyjęciem wniosku posła Jerzego Wierchowicza o wystąpienie do Sejmu o umorzenie tej sprawy?

Stwierdzam, że Komisja 8 głosami, przy 6 głosach przeciwnych i braku głosów wstrzymujących się przyjęła wniosek.

Czy ktoś z członków Komisji chce zgłosić wniosek mniejszości w tej sprawie? Nie widzę.

Musimy jeszcze wyznaczyć posła sprawozdawcę, który przedstawi nasze sprawozdanie Sejmowi. Proszę o zgłaszanie kandydatur.

Poseł Jerzy Wierchowicz /UW/: Zgłaszam kandydaturę pana posła Edwarda Wende.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Czy pan poseł wyraża zgodę?

Poseł Edward Wende /UW/: Uważam, że jako wiceprzewodniczący Komisji nie powinienem obejmować tej funkcji. Zgłaszam kandydaturę pana posła Jerzego Wierchowicza, autora wniosku.

Poseł Jerzy Wierchowicz /UW/: Występuję w tej sprawie jako strona, więc chyba nie powinienem zostawać posłem sprawozdawcą.

Poseł Edward Wende /UW/: Pan poseł Jerzy Wierchowicz nie jest stroną postępowania. Jest autorem wniosku. Ponawiam jego kandydaturę.

Poseł Jerzy Wierchowicz /UW/: Zgadzam się być posłem sprawozdawcą.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Pan poseł Edward Wende proponuje, aby posłem sprawozdawcą został pan poseł Jerzy Wierchowicz. Przechodzimy do głosowania. Kto jest za kandydaturą pana posła Jerzego Wierchowicza?

Stwierdzam, że Komisja 10 głosami, przy braku głosów przeciwnych i 4 głosach wstrzymujących się powierzyła panu posłowi Jerzemu Wierchowiczowi stanowisko posła sprawozdawcy w sprawie o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej byłego przewodniczącego KRRiT, Bolesław Sulika.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni nasza Komisja zbierze się, aby przyjąć sprawozdanie w tej sprawie. Proszę o jego przygotowanie, na podstawie materiałów znajdujących się w sekretariacie Komisji. Zamykam postępowanie w tej sprawie.

Chcę złożyć oświadczenie poza merytoryczną częścią naszego posiedzenia. Muszę przypomnieć, że Komisja działa w oparciu o przepisy, którymi jest związana i poza które nie może wychodzić. Ten regulamin pozwala nam prowadzić prace za zamkniętymi drzwiami, ale uznaliśmy, że nie będziemy tego praktykować. Każdy miał prawo wejść na nasze posiedzenia. Jednak ze względów technicznych nie mogliśmy zaprosić wszystkich zainteresowanych tą sprawą, gdyż było ich bardzo wielu. Dotyczy to nie tylko przedstawicieli Radia Maryja. Istotne jest także to, jakie były komentarze i relacje z naszych posiedzeń. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie były one obiektywne. Nie powinno tak być, bo zapewne każdy z obecnych na tej sali ma w rodzinie kogoś słuchającego Radia Maryja i wierzącego temu radiu. Dotyczy to także moich rodziców, którzy potem słuchają niesprawiedliwych ocen. Dlatego proszę, żebyśmy relacjonując posiedzenia mówili prawdę. Ponadto, aby uniknąć wątpliwości, co do poruszanych tematów, otrzymacie państwo kserokopie stenogramów. Nie chcę, aby ktokolwiek mógł przypuszczać, że ze strony prezydium Komisji miały miejsce jakiekolwiek działania zmierzające do niesprawiedliwego zakończenia tej sprawy.

Poseł Edward Wende /UW/: Także chcę powiedzieć kilka zdań poza podstawową tematyką dzisiejszego posiedzenia. W czasie posiedzeń Komisji staraliśmy się wytłumaczyć pani poseł Annie Sobeckiej, że senatorowie nie mają prawa podpisywania tego typu wniosków. Pani jednak z uporem powtarzała, że podpisała go odpowiednia liczba posłów i senatorów. Wysłuchaliśmy pani wystąpień pełni dobrej woli. Uważamy, że Radiu Maryja należą się wszystkie przyznane częstotliwości, ale w tej sprawie nie można obciążać winą jedynie przewodniczącego Bolesława Sulika. Te zadania należą do całej KRRiT.

Posłanka Anna Sobecka /PP/: Wysłuchałam z dużą cierpliwością oświadczenia pana posła Jerzego Gwiżdża i chcę powiedzieć, że żaden z pracowników Radia Maryja nie komentował posiedzeń Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Komentarze pochodziły od osób słuchających radia.

Pan poseł Edward Wende po raz kolejny zauważył, że mówiłam również o senatorach. Gdyby pan poseł był uprzejmy wnikliwie przejrzeć dostarczone Komisji dokumenty, to zauważyłby, że pod wnioskiem podpisali się również senatorowie. Jestem przedstawicielką 122 posłów wnioskodawców. Nie jestem dzieckiem, które można co chwilę pouczać, że nie ma racji. Ubliża to powadze naszej Komisji. Ograniczali państwo moje wypowiedzi, a jako przedstawiciel wnioskodawców powinnam mieć możliwość zabierania głosu. Nie wiem czy informacja ta przyda się opinii publicznej, która z niecierpliwością oczekuje na komunikaty.

Poseł Edward Wende /UW/: Uważam, że podczas prac Komisji w niczym pani poseł Anny Sobeckiej nie ograniczaliśmy, ani jej nie pouczaliśmy. Poinformowanie pani poseł o sytuacji prawnej należało do naszych obowiązków. Jest to moje ostatnie zdanie w tej sprawie.

Poseł Jerzy Gwiżdż /AWS/: Do kwestii dotyczących sprawy byłego przewodniczącego KRRiT, Bolesława Sulika wrócimy na posiedzeniu Sejmu.

Zamykam posiedzenie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

powrót